Pokazywanie postów oznaczonych etykietą półprzepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą półprzepisy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 maja 2010

Danie uniwersalne :)

...a to dlatego, że zjadłam je latem, jako główny element obiadu; wiosną lub jesienią byłoby idealnym śniadaniem (lub kolacją). Szybkie, proste, smaczne.



Gruszka z przydomowego ogrodu + pomidor + szynka "od górali" z zaufanego wrocławskiego sklepu + płatki parmezanu + bazylia + oliwa

Przygotować jak na zdjęciu.

Smacznego! :)

czwartek, 29 kwietnia 2010

Tort 'American Beauty'

...bo z płatkami róż. :) Przepis nań znajduje się TUTAJ. [Kwestia Smaku to pozycja więcej niż kultowa! ;) ] Jedyne zmiany, jakich dokonałam, to: redukcja ilości cukru pudru w kremie do mniej niż 2/3 szklanki, dodanie do konfitury malinowej (bez zmniejszania jej ilości) dwóch łyżek płatków róży smażonych w cukrze, pieczenie w tortownicy okrągłej, o podanej średnicy oraz - uwaga, przyznaję się do przegranej! - przygotowanie dwóch identycznych blatów z ciasta; po prostu jednego za żadne skarby nie udało się przekroić w sposób estetyczny. :) Aha! i róża do ozdoby była tylko jedna.

Całość może nie wyszła aż tak efektowna, jak na oryginalnych zdjęciach, ale zapewniam, bardzo pyszna!



Smacznego!
___
Dziś pachnę Ambre Russe od Parfum d'Empire.

wtorek, 20 kwietnia 2010

Śniadanie z ...?

Zjadłam takowe cudo gdzieś w okolicach ostatnich świąt Wielkanocnych:



Chleb + bryndza + domowej roboty pasztet (przepis w bliżej nieokreślonej przyszłości... ;) ) + pomidory truskawkowe + bazylia. Przypuszczalnym dodatkiem była zielona herbata jaśminowa.